„Ketoza-jedz więcej, wyglądaj lepiej!!!”

Czy kaloria jest równa kalorii??

Stwierdzenie, że to czy chudniemy lub tyjemy zależy tylko i wyłącznie od tego ile jemy to czysta ignorancja…

Zacznijmy do tego, że kalorie pochodzą z różnych makroskładników, które mają różne funkcje w naszym organizmie: białko-głównie funkcja budulcowa, węglowodany i tłuszcze-głównie funkcja energetyczna.O białku można napisać wiele artykułów, jednak dziś skupię się na makroskładnikach energetycznych i dokonam ich porównania

TŁUSZCZE:

  • 1 gram tłuszczu=9 kalorii
  • energia z tłuszczu trafia bezpośrednio do mitochondriów
  • tłuszcz ma najniższy Thermic Effect of Food (efekt termiczny jedzenia) , czyli ciało wydatkuje najmniej energii na „przerobienie” tego makroskładnika
  • długo się trawi bardzo syci, tłumiąc działanie greliny oraz zwalniając perystaltykę żołądka
  • ciało niechętnie i opornie odkłada go w tkankę tłuszczową , bo nie jest do tego odpowiednio przystosowane
  • nadmiar tłuszczu z diety jest częściowo wydalany, ponieważ nie tak łatwo go przetrawić
  • wpływa pozytywnie na układ hormonalny
  • zapewnie stały i stabilny dopływ energii, gdy brakuje go z pożywienia ciało korzysta ze swoich zapasów w tkance tłuszczowej (na ketozie lub low carb)
  • nie wpływa na działanie insuliny

WĘLOWODANY:

  • 1 gram węgli=4 kalorie
  • trafiają najpierw do cytoplazmy komórki, gdzie zostają poddane reakcji glikolizy
  • średni efekt termiczny
  • trawią się szybko (zwłaszcza cukry proste), sycą na krótko, a wręcz napędzają apetyt
  • ciało bardzo chętnie i szybko odkłada je w tkankę tłuszczową, jest do tego świetnie przystosowane i nie ma takiej ilości glukozy (pochodzącej z węgli) , jakiej adipocyty (komórki tłuszczowe) nie przyjmą
  • ich nadmiar powoduje insulinooporność
  • niestabilne źródło energii-dostajemy przypływ energii po ich zjedzeniu , potem mamy stopniowy zjazd i stajemy się coraz bardziej ospali dopóki znów nie zjemy jakichś węgli

NEAT, czyli jak twoje ciało robi Cię w konia?

NEAT (Non-exercise activity thermogenesis), a po polsku „spontaniczna aktywność fizyczna”.

Jednym zdaniem jest  to każda aktywność fizyczna poza treningiem-praca, stanie, siedzenie, ruszanie ręką, czytanie tego artykułu itd.

Jak NEAT wpływa na naszą sylwetkę na ketozie i na wysokich węglach? Wytłumaczę to na 2 przykładach:

1.Pani Grażyna chciała schudnąć, więc poszła do dietetyka, który wyliczył jej zapotrzebowanie kaloryczne na 2500 kalorii i ułożył jej dietę wysoko węglowodanową na 2000 kalorii, aby chudła (w jego mniemaniu) w dobrym tempie, a więc jej deficyt kaloryczny miał wynosić  -500 kalorii, co powinno powodować u niej średni ubytek wagi -0,5 kg tygodniowo.

Z początku wszystko szło zgodnie z planem do czasu aż ciało skumało na dobre, że zaczyna brakować pożywienia, a zwłaszcza węgli i tkanki tłuszczowej zaczyna ubywać…

Wtedy jej organizm zaczął się buntować i bronić, oszczędzając energię na wszystkie możliwe sposoby i wysyłając wciąż do mózgu Grażyny sygnał: „weź idź coś zjedz, bo umrzemy”. Zanim pani Grażyna zaczęła się odchudzać była bardzo energiczną kobitką, nie potrafiła usiedzieć w jednym miejscu i ciągle szukała sobie roboty w domu, typu sprzątanie, szydełkowanie… teraz nic się jej nie chce, po powrocie z pracy jest padnięta najchętniej to by tylko leżała, chce się jej ciągle spać, nie mam nic siły, ciągle chodzi głodna i wkurzona.

Jej „spontaniczna aktywność fizyczna”  zmniejszyła się na tyle, że po kilku tygodniach odchudzania jej zapotrzebowanie kaloryczne nie wynosiło już 2500 kalorii, lecz 2000 kalorii, więc praktycznie przestała być w deficycie kalorycznym i spalać tkankę tłuszczową.

2.Janek chciał się ładnie wyciąć na lato, wiedział, że potrzebuje diety i treningu, ale nie poszedł do dietetyka tylko zajrzał na bloga: „BezWęgli.pl” i na moją stronę na fejsie: „FitDrapieżnik” i zdecydował, że przechodzi na ketozę.

Trochę poczytał i wyliczył swoje zapotrzebowanie kaloryczne na 3000 kalorii, bo chodzi na siłkę i ułożył sobie dietę ketogeniczną na 2500 kalorii, żeby elegancko chudnąć.

Dzięki temu, że Janek ograniczał węgle, trenował na siłce i jadł dużo tłuszczu oraz białka spalał bardzo szybko tkankę tłuszczową i nie tracił a nawet budował mięśnie. Po adaptacji czuł się świetnie miał mnóstwo energii i w pracy i w domu i na treningu. Nie wiedział co to głód i nawet czasami nie dojadał, bo nie mógł tego wszystkiego zmieścić.Dzięki temu, że Janek był na ketozie, więcej się ruszał, co sprawiało, że jego „spontaniczna aktywność fizyczna” nie malała, a nawet wzrastała, spalał więcej kalorii, dzięki czemu mógł chudnąć skuteczniej, jedząc więcej

Wniosek: „Nie bądź Grażyna, ogranicz węgle!!!”

Podsumowanie:

1.Kaloria z węgli nie jest równa kalorii z tłuszczu… oba te makroskładniki mając całkowicie odmienny wpływ na nasz metabolizm

2.Odchudając się na niskich węglach-wysokich tłuszczach możesz jeść więcej i chudnąc szybciej, bo spalasz więcej kalorii niż na high carb

3.Na diecie wysoko węglowodanowej ciało, będąc w deficycie energii ma tendencję do oszczędzania energii a na diecie nisko węglowodanowej chętnie korzysta ze swoich zapasów energetycznych w postaci tkanki tłuszczowej

4.Redukcja tkanki tłuszczowej na dietach typu low carb jest znacznie przyjemniejsza ze względu na lepsze samopoczucie i praktyczny brak uczucia głodu

5.NEAT („spontaniczna aktywność fizyczna”) jest jednym z czynników, decydujących o tym czy spalamy tłuszcz czy nie

Dziękuję za przeczytanie, wkrótce kolejne artykuły J

AUTOR: FITDRAPIEŻNIK

Brak automatycznego tekstu alternatywnego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.