ILE WODY NALEŻY PIĆ DZIENNIE?

Wodę tracimy cały czas. Wyparowuje ona przez z skórę oraz z wydychanym przez nas powietrzem, wydalamy ją także pocąc się oraz wraz z moczem i odchodami. W sumie w trakcie doby tracimy około 2,5 litra wody w warunkach pokojowej temperatury oraz braku intensywnego wysiłku fizycznego. Gorąco, praca fizyczna czy trening oczywiście sprawiają, że tracimy więcej wody, bo więcej się pocimy.

Są pewne badania wskazujące na to, że powinniśmy wypijać co najmniej 1 litr wody na 30 kg naszej masy ciała. Pisze o tym, między innymi dr Bruce Fife w jednej ze swoich książek na podstawie badań dr Batmanghelidj’ego.

Najczęściej słyszymy i czytamy, że optymalną ilością jest 8 szklanek wody na dobre, czyli ok 2 litry.

Wodę zawiera oczywiście jedzenie, zwłaszcza warzywa i to także należy brać pod uwagę ustalając swoją optymalną, dobową podaż płynów.

Napoje zawierające kofeinę, czyli kawa i herbata działają moczopędnie, a więc można stwierdzić, że odwadniają zamiast nawadniać. 1 czy 2 filiżanki kawy nie zrobią większej różnicy w naszym nawodnieniu, jednak jeśli pijemy dużo tego typu napojów powinniśmy zastanowić się nad zwiększeniem ilości wypijanej przez nas samej wody. Napoje słodzone także w pewnym stopniu zwiększają nasze zapotrzebowanie na wodę i nie jest ani zdrowym ani optymalnym rozwiązaniem gasić nimi pragnienie.

Tak naprawdę nie da się jednoznacznie stwierdzić ile wody dziennie jest najlepsze dla danej osoby. Powyższymi informacjami możemy się jedynie sugerować ustalając dobową ilość wypijanej przez nas wody, przy której czujemy się najlepiej. Powinniśmy szczególnie brać pod uwagę klimat oraz naszą aktywność fizyczną.

Lepiej jest pić o litr za dużo, bo po prostu to wydalimy, niż litra za mało, ponieważ niedobory wody mogą powodować:

• zatwardzenia- kał potrzebuje wody, aby mógł zostać wydalony

• bóle głowy- z odwodnienia i osłabienia

• bóle stawów i kręgosłupa- stawy i kręgi, gdy nie są odpowiednio nawodnione szybciej się zużywają i pojawiają się stany zapalne, a w dłuższej perspektywie czasu różne schorzenia i patologie

I wiele innych. Woda jest praktycznie potrzebna do wszystkiego każdej komórce naszego ciała, a więc jej brak może być pośrednią lub bezpośrednią, krótkofalową lub długofalową przyczyną każdej choroby.

Najlepsza wydaje się woda źródlana, mineralizowana. Jednakże zwykła kranówka, wcale nie musi być gorsza, a nawet może być taka sama lub lepsza niż woda butelkowana, ponieważ w niej także znajdują się minerały, często w większej ilości, niż w tanich wodach butelkowanych. Oczyszczalnie ścieków mają obowiązek uzdatnić wodę do picia, a używany do tego chlor nie będzie dla nas szkodliwy, bo jego stężenie jest bardzo niskie, wyczuwamy go, ponieważ ma bardzo intensywny zapach, doświadczamy tego np na basenie. Osad jaki pojawia się po gotowaniu wody z kranu, to nie są zanieczyszczenia, lecz minerały, bo jak wiemy skały są zbudowane z minerałów, stąd ten „kamień” na czajniku. Jedyne co może nam grozić pijąc kranówkę to ewentualna przestarzała i zardzewiała instalacja kanalizacyjna w budynku, w którym mieszkamy, wtedy rzeczywiście do wody mogą przenikać metale ciężkie, jednak nawet to nie jest poważnym zagrożeniem dla naszego zdrowia, ale lepiej tego unikać.

Woda gazowana natomiast, będzie na pewno zawsze gorsza niż niegazowana, ponieważ zawarte w niej gazy podrażniają ściany naszego żołądka, więc osoby mające problemy zdrowotne z żołądkiem powinny szczególnie się jej wystrzegać.

FitDrapieżnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.