Batoniki kokosowe w polewie czekoladowej

dnia

Przekąski – jeść czy nie jeść? Oto jest pytanie.

Dieta (ultra)niskowęglowodanowa, czyli ketonowa, posiada jedną, szczególnie ważną zaletę. Nie musisz jeść przekąsek. Nie musisz słuchać tłumu dietetyków i „specjalistów” którzy bombardują nas z reklam telewizyjnych przymusem jedzenia 5 posiłków dziennie, przekąsek co 3 godziny itd., itp.

Ta zasada jest prawdziwa, ale jedynie w momencie, kiedy Twój organizm spala GLUKOZĘ jako paliwo. W momencie kiedy przestawisz go na spalanie tłuszczy – obraz ten ulega zamazaniu i prawda okazuje się z goła inna…..Znika poczucie głodu, znika łaknienie na słodkie rzeczy… Twój poziom glukozy we krwi staje się stabilny i już nie odczuwasz wszystkich negatywnych skutków spożywania węglowodanów.

Ale..

Jako, że większość naszych czytelników to kobiety, musimy o tym wspomnieć . Raz w miesiącu każda z was, nasze drogie czytelniczki, przeżywa fizyczny pociąg do słodyczy. To właśnie przez hormony, w tym szczególnym czasie, fizjologiczna potrzeba jedzenia a „potrzeba zjedzenia czegoś” stają dwoma zupełnie innymi sprawami.

Zastanawiasz się w tym momencie :” W takim razie jakie słodkie przekąski mogę przygotować (mój facet może dla mnie przygotować 😉 ) i jeść nie narażając na szwank mojej diety?”

Kokos jest odpowiedzią!

Na to i wiele innych pytań:) A szczególnie na pytanie ” Jaka jest najlepsza niskowęglowodanowa przekąska:)”

Nawet bez dodatku cukru – kokos jest posiłkiem bliskim ideału – zbalansowany, bogaty w składniki odżywcze.

Pokrój wszystko w mini batoniki i oblej gorzką czekoladą, a nasza przekąska będzie gotowa.

Panie i panowie, z czystą przyjemnością przedstawiam Wam

Kokosowe batoniki w polewie czekoladowej

Smacznego

Drukuj

Przygotowanie 10 minutes
Czas gotowania 2 hours
Czas całkowity 2 hours 10 minutes
Porcje 130
Kalorie 122 kcal
Autor RG

Składniki

  • 100 g 1 szklanka wiórki kokosowe
  • 15 g 1 łyżka olej kokosowy
  • 45 ml 3 łyżki śmietana 36%
  • wg upodobań stevia
  • 50 g gorzka czekolada min 70%
  • 30 g masło

Instrukcje

  1. W dużej misce połącz ze sobą składniki
  2. wiórki kokosowe
  3. olej kokosowy
  4. śmietanę
  5. stevię - celowo nie podaliśmy ilości słodzika ponieważ każdy z nas inaczej odczuwa jego słodycz - Musisz samemu zdecydować jak bardzo "słodkie" mają być Twoje batony
  6. Wszystkie składniki wymieszaj (najlepiej ręcznie) w jednolitą masę.
  7. Uformuj z nich blok
  8. Rozwałkuj blok masy wałkiem do ciasta na grubość ok 1 cm. Jeśli nie masz wałka nic straconego, możesz na bloku masy położyć papier do pieczenia i docisnąć go deską do krojenia.
  9. Teraz czas na krojenie. Ja dzielę przygotowaną masę na 18 równych kawałków po czym wsadzam je na ok 2 h do lodówki - możesz wsadzić je do zamrażarki na krótszy czas.
  10. Po stwardnięciu łatwiej bedzie Ci oblać gotowe batony polewą czekoladową.
  11. Do przygotowania polewy potrzebować będziesz
  12. Stopionej w kąpieli wodnej czekolady gorzkiej
  13. Stopionego masła
  14. Całość mieszamy (jeśli chcesz żeby masa była bardziej płynna dodaj więcej masła - na pewno będzie łatwiej oblewać nią przygotowane batony)
  15. Przygotowane wcześniej i schłodzone batony zanurzamy w polewie czekoladowej (lub oblewamy polewą każdy z mini batoników.
  16. Odstawiamy do lodówki do wystudzenia polewy
  17. Podajemy schłodzone
  18. SMACZNEGO

16 komentarzy Dodaj własny

  1. Nesca napisał(a):

    Przepyszne!!!

  2. Vero napisał(a):

    Po jakim czasi trwania diety mozna sobie pozwolic na taki batonik? Jaka jest bezpieczna ilość zjedzonych batoników?

    1. Anonim napisał(a):

      pychota

  3. Emila napisał(a):

    Jeśli nie mam oleju kokosowego czy mogę zastąpić gotowe masłem? A może lepiej nic nie dawać. Mam tylko śmietanę 30% wystarczy?

    1. RG napisał(a):

      Można zastąpić masłem ale trzeba się spodziewać, że smak nie będzie już tak bardzo kokosowy (wyjdą nam bardziej kokosowo-maślane ciasteczka :)). Jeśli chcesz zachować smak kokosa to proponuje dodać jedynie śmietanę i stewię. całość Oblać polewą na bazie gorzkiej czekolady i masła.

      Jeśli jeszcze nie masz oleju to polecamy nasz olej kokosowy -skontaktuj się z nami na kontakt@bezwegli.pl i coś wymyślimy.

  4. Anonim napisał(a):

    Dziękuję za odpowiedź. Uwielbiam kokos więc rezygnuję z masła 🙂

  5. Balbina napisał(a):

    Czy dobrze mysle z tych przepisow moga korzystac osoby chorujace na cukrzyce ? Bo u nich wskazana jest dieta zbilansowana a weglowodany moga zbyt podnosic cukier wiec chyba nadaja sie co ?

    1. RG napisał(a):

      Dieta ketonowa/ niskowęglowodanowa jest wręcz stworzona dla osób z cukrzycą. Dzięki ograniczeniu drastycznemu ilości węglowodanów w pokarmach (pozostaje błonnik z roślin zielonych bądź babki jajowatej) nie ma gwałtownych wyrzutów insuliny do krwi. Osobiście część rodziny która była zagrożona cukrzycą typu II po przejścu na dietę ketonową poprawiła swoje wyniki i czują się wyśmienicie 🙂
      W razie dodatkowych pytań zachęcamy do pisania na naszego maila bądź na profilu FB na prv. na wszystkie wiadomości odpiszemy!

      1. Michal napisał(a):

        Proszę nie wprowadzać niedomówień. Jestem.na keto od ponad 2 lat. O ile adaptacja wymaga jakiś 20-30 g węgli dziennie o tyle po tym okresie wiele osób może spokojnie zwiększyć podaż węgli do 50-70 g na dzień i wciąż pozostać w ketozie. Ja zostałem „wykopany” z ketozy po zjedzeniu ponad 100 gram. Mam glukometr z funkcją mierzenia ciał ketonowych i eksperymentowałem na sobie. Podobnie jest z jedzeniem zbyt dużej ilości białka które rzekomo też wyrzuca z ketozy. Zjadłem 1 kg stęka (rib eye) do tego 400 g polędwicy z jelenia (bardzo chuda i bogata w białko), 300 g piersi z kury a do tego jeszcze wypiłem shake’a z dodatkiem 40g białka. Nie chcę mi się teraz dokładnie liczyć ile białko to było ale było sporo ponad dozwolona normę. Oczywiście z ketozy mnie nie wyrzuciło. Co do błonnika to jakaś tam babka jajowata może być ale pozostają jeszcze siemię lniane i nasiona chia. Do tego spokojnie można używać mąki kokosowej bo liczą się tak zwane net carbs czyli węgle minus błonnik. Jest wiele dziwnych teorii jak choćby ta że nie można jeść orzeszków ziemnych bo to są strączki a nie orzechy. Kogo to obchodzi. Ja kupuję je o smaku chili gdzie jest w 100 g 12 gram węgli ale ponad 17 błonnika. Jem i ketozę trzymam.

        1. RG napisał(a):

          Ciesze sie ze masz apetyt i na tyle duzy zoladek zeby zjesc prawie 2 KG miesa plus zielenine w jednym posilku 🙂
          u mnie porcja obiadowa to ok 160g miesa i jestem full 🙂

          SMACZNEGO

  6. Marek napisał(a):

    Zrobiłem według przepisu, niestety po wymieszaniu ręcznie wszystkich składników konsystencja jest sypka i nie jestem w stanie podzielić tego na bloki. Czy robię coś źle?
    Na tą chwilę wsadziłem masę do lodówki być może później uda mi się to podzielić.

    1. RG napisał(a):

      Jeśli masa nadal jest sypka to można dodać jeszcze odrobinę gęstej śmietany i łyżkę oleju kokosowego. całość zagnieść i uformować 1 wielki blok a następnie wsadzić do lodówki. Po ok 30-40 min będzie łatwiej kroić
      powodzenia!

  7. Kwasek napisał(a):

    Doskonałe !

  8. Anonim napisał(a):

    przepyszne niebo w gębie

  9. kamilita napisał(a):

    Zrobiłam wczoraj- jestem zakochana w nich *_*

    1. RG napisał(a):

      Super 🙂 dziękuję za pozytywny feedback! nowe przepisy z kokosem w roli głównej już wkrótce:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.